Info

avatar Blog rowerowy prowadzi camelek86
z Łodzi Przejechałam od 24.01.2009r. 50943.49 km. Jeżdżę ze średnią prędkością
19.13 km/h  o mnie.

2016

button stats bikestats.pl

2015

button stats bikestats.pl

2014

button stats bikestats.pl

2013

button stats bikestats.pl

2012

button stats bikestats.pl

2011

button stats bikestats.pl

2010

button stats bikestats.pl

2009

button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy camelek86.bikestats.pl

Archiwum

Dane wyjazdu:
20.29 km 0.00 km teren
00:59 h 20.63 km/h
Max prędkość:31.43 km/h
Temperatura:7.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:Kelly's

Radogoszcz

Piątek, 1 października 2010 · dodano: 01.10.2010 | Komentarze 0

Powrót po ciemku. Zapomniałam zabrać uchwytu do przedniej lampki, więc świeciłam tylko oczami.
Kategoria <50


Dane wyjazdu:
100.03 km 0.00 km teren
04:07 h 24.30 km/h
Max prędkość:38.71 km/h
Temperatura:7.0
HR max:166 ( 84%)
HR avg:145 ( 73%)
Kalorie: (kcal)
Rower:2danger

Szadek

Piątek, 1 października 2010 · dodano: 01.10.2010 | Komentarze 2

Mocno flegmatyczna jazda, ale tak to już jest, jak się więcej kombinuje na rowerze niż kręci. Przynajmniej zdążyłam przeanalizowałam wszystkie za i przeciw różnych projektów toru panieńskiego, z wykonaniem którego jutro przyjdzie mi się zmierzyć. Dziś czeka mnie jeszcze miejski przejazd na Radogoszcz, więc może wreszcie wybiorę treść napisu.

trasa:łódź-gorzew-górka pabianicka-kudrowice-janowice-wodzierady-wiewiórczyn-szadek-kwiatkowice-lutomiersk-janowice-kudrowice-górka p.-gorzew-łódx
Kategoria >100


Dane wyjazdu:
35.00 km 0.00 km teren
h km/h
Max prędkość:0.00 km/h
Temperatura:6.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:Kelly's

Kudrowice

Czwartek, 30 września 2010 · dodano: 30.09.2010 | Komentarze 0

Akurat nie padało, ale zimno.
Kategoria <50


Dane wyjazdu:
68.89 km 0.00 km teren
02:19 h 29.74 km/h
Max prędkość:48.86 km/h
Temperatura:19.0
HR max:181 ( 91%)
HR avg:151 ( 76%)
Kalorie: (kcal)
Rower:2danger

Ustawka

Niedziela, 26 września 2010 · dodano: 26.09.2010 | Komentarze 0

Dziś dałam się namówić Tomkowi na ścigankę. Chociaż podejrzewałam, że czeka mnie samotna jazda, nie narzekałam na brak towarzystwa. Jechałam głównie z trzema kolarzami i dwa razy z ucieczką, bo skracaliśmy wyjściową trasę. Tempo jak dla mnie mocne, średnia ostatecznie wyszła ponad 33km/h. Mimo iż nie dawałam zmian, ujechałam się koszmarnie. Ciesze się, że nie zerwali mnie z koła, choć mieli ku temu niejedną okazję. Od Janowic już na spokojnie z Tomkiem do domu.

trasa: łódź- gorzew-górka pabianicka-petrykozy-kudrowice-żytowice- janowice- chorzeszów-wodzierady-leśnica-kwiatkowice-wodzierady-chorzeszów-janowice-żytowice-kudrowice-petrykozy-górka pabianicka-gorzew-łódź
Kategoria >50


Dane wyjazdu:
40.00 km 0.00 km teren
h km/h
Max prędkość:0.00 km/h
Temperatura:22.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:Kelly's

Arturówek

Sobota, 25 września 2010 · dodano: 25.09.2010 | Komentarze 0

W końcu z Anią udało mi się umówić na wycieczkę:) Szkoda, że Iza się rozchorowała, byłoby jeszcze milej. Pogoda piękna, niezastąpiona towarzyszka, więc czego chcieć więcej. Poplotkowałyśmy za wsze czasy, pojeździłyśmy po lesie i odstresowałyśmy się przed zbliżającym się początkiem nauki. Jak dla mnie trochę krótko, ale niestety mnie gonił teatr a Anię czyhająca impreza.

Przez drobny zamęt na leśnej ścieżce źle wpięłam licznik, zorientowałam się długo, długo później, więc dystans trochę z mapy, resztę posiłkując się danymi z licznika Ani.
Kategoria <50


Dane wyjazdu:
42.33 km 0.00 km teren
01:29 h 28.54 km/h
Max prędkość:40.77 km/h
Temperatura:20.0
HR max:177 ( 89%)
HR avg:160 ( 81%)
Kalorie: (kcal)
Rower:2danger

Janowice

Piątek, 24 września 2010 · dodano: 24.09.2010 | Komentarze 3

Znów ciepło i słonecznie. Miała pojechać dalej, ale mnie książka kompletnie pochłonęła. W połowie drugiego tomu wyrwałam się jakoś z domu. Dziś w szybszym tempie, by spokojnie kończyć sagę.
Kategoria <50


Dane wyjazdu:
43.98 km 0.00 km teren
01:38 h 26.93 km/h
Max prędkość:39.71 km/h
Temperatura:20.0
HR max:175 ( 88%)
HR avg:148 ( 75%)
Kalorie: (kcal)
Rower:2danger

Janowice

Czwartek, 23 września 2010 · dodano: 23.09.2010 | Komentarze 0

Ciepło i słonecznie. Może jeszcze trochę pojeździ się w krótkich ciuchach.

standardowa trasa: łódź-gorzew-górka pabianicka-kudrowice-żytowice-janowice<-
Kategoria <50


Dane wyjazdu:
66.07 km 0.00 km teren
02:23 h 27.72 km/h
Max prędkość:41.13 km/h
Temperatura:17.0
HR max:177 ( 89%)
HR avg:154 ( 78%)
Kalorie: (kcal)
Rower:2danger

Mikołajewice

Środa, 22 września 2010 · dodano: 22.09.2010 | Komentarze 0

Po całym dniu dreptania w szpilkach nie mogłam sobie odmówić rundki do Mikołajewic we wreszcie wygodnych butach. Wszędzie straszą nadchodzącą jesienią, a zaledwie kilka mijanych drzew pożółkło. Bardziej skłaniałabym się do podejrzenia, że to już babie lato. No chyba, że mój zamieszkujący kierownicę pajączek twórczo się rozbrykał.
Kategoria >50


Dane wyjazdu:
33.05 km 0.00 km teren
01:58 h 16.81 km/h
Max prędkość:34.21 km/h
Temperatura:21.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:Kelly's

Z Anią na zdrowie

Poniedziałek, 20 września 2010 · dodano: 20.09.2010 | Komentarze 3

Gdy tylko w południe zauważyłam na bikestats świeżo dodaną wycieczkę Ani, chciałam ją z rozpędu wyciągnąć na rower. Okazało się, że już sama śmiga po Zdrowiu. Szybciorem się wyszykowałam i pojechałam do niej do parku. Dzięki Ani pierwszy raz zjeździłam park wzdłuż i wszerz:) Ciężko było się rozstawać, więc potowarzyszyłam jej do domku. Potem jeszcze skoczyłam na Radogoszcz. W drodze powrotnej przez Włókniarzy na dobre zmierzchało.
Kategoria <50


Dane wyjazdu:
61.19 km 0.00 km teren
02:24 h 25.50 km/h
Max prędkość:36.56 km/h
Temperatura:15.0
HR max:168 ( 85%)
HR avg:142 ( 72%)
Kalorie: (kcal)
Rower:2danger

Mikołajewice

Niedziela, 19 września 2010 · dodano: 19.09.2010 | Komentarze 1

Od Janowic z Tomkiem do Mikołajewic i z powrotem.
Przejeżdżając przez jedną wieś znowu wypatrzyłam znajomą jałówkę. Ilekroć ją widzę przypomina mi się satyra pana Waligórskiego "Święta krowa"

Święta krowa
Mlekodajna, piękna, zdrowa,
Żyła kiedyś zwykła krowa.
Z przodu żarła trawę z sieczką,
A z tyłu dawała mleczko.
Dawała je w zimie, w lecie,
Uwielbiali krowę kmiecie.
Prawie hołd składali krowie,
Aż jej przewrócili w głowie.
Uwierzyła że jest święta
I zrobiła się nadęta,
Okrąglejsza od balona,
I jakaś taka natchniona...
Poszedł ją wydoić Wicek,
A krowa w krzyk: - Won od cycek!
W ziemię bij przede mną głową,
Jestem bowiem świętą krową!
Przyjechał krówski pan likarz,
- Co ty tak - powiada - brykasz?
Krowa, nie speszona wcale,
- Odejdź - mówi - konowale,
Właśnie czuję, że powoli
Dostaję już aureoli!
- Nieraz - rzekł lekarz - przy wzdęciu
Szajba odbija bydlęciu,
Nie bierz żeż, durny bawole,
Tej szajby za aureolę,
I posłuchaj mojej rady -
Zrób ze dwa lub trzy przysiady,
Bo cię te gazy uśmiercą!
- Milcz - krowa na to - bluźnierco!
Nie chciała słuchać dyrektyw,
Bluzgała stekiem inwektyw,
Aż doktor, co nie miał czasu,
Zasunął jej szprycę z kwasu,
Poczem schował się w lucernie,
A ta krowa jak nie świernie!
(czyli jak nie zaświergoli)
I brzuch jej opadł powoli,
Znów zrobiła się zwyczajna,
Grzeczna, i w ogóle fajna...
Wniosek: żadne dyrektywy,
Nie zastąpią lewatywy!

Kategoria >50