Info

avatar Blog rowerowy prowadzi camelek86
z Łodzi Przejechałam od 24.01.2009r. 57498.15 km. Jeżdżę ze średnią prędkością
18.54 km/h  o mnie.

2016

button stats bikestats.pl

2015

button stats bikestats.pl

2014

button stats bikestats.pl

2013

button stats bikestats.pl

2012

button stats bikestats.pl

2011

button stats bikestats.pl

2010

button stats bikestats.pl

2009

button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy camelek86.bikestats.pl

Archiwum

Dane wyjazdu:
44.04 km 0.00 km teren
01:34 h 28.11 km/h
Max prędkość:39.37 km/h
Temperatura:25.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:2danger

Janowice

Wtorek, 10 sierpnia 2010 · dodano: 10.08.2010 | Komentarze 0

Z rana z Tomkiem, coś sił brak
Trasa: łódź- gorzew-górka pabianicka- petrykozy-kudrowice-żytowice-janowice <----
Kategoria <50


Dane wyjazdu:
115.94 km 0.00 km teren
04:06 h 28.28 km/h
Max prędkość:41.50 km/h
Temperatura:24.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:2danger

Zduńska Wola

Poniedziałek, 9 sierpnia 2010 · dodano: 09.08.2010 | Komentarze 2

W Szadku zrobiłam sobie przerwę na drożdżówkę, w Zduńskiej Woli pod przydrożnym drzewem przeczekałam deszcz. Poza tym nie padało, choć trzy razy zanosiło na większą pompę.
Od przedwczoraj nie wiem ile osób próbowało rozwiązać problem bicia opony góra-dół. Po tym jak zmieniłam przebitą dętkę, Tomek wielokrotnie poprawiał oponę, która wciąż krzywo wchodziła w obręcz. W końcu wyczytał na forum, by wpierw ją zmoczyć wodą z płynem do mycia naczyń. Pomysłu nie powstydziłaby się sama Anthea Turner i co niezwykłe pomogło:)

trasa: łódź-gorzew-górka pabianicka-pertykozy-żytowice-janowice-wodzierady-kiki-wiewiórczyn-szadek-mostki-suchoczasy-zduńska wola-łask-chechło-pabianice-piątkowisko-kudrowice-petrykozy-górka pabianicka-gorzew-łódź
Kategoria >100


Dane wyjazdu:
11.66 km 0.00 km teren
00:27 h 25.91 km/h
Max prędkość:40.77 km/h
Temperatura:25.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:2danger

kawałek

Sobota, 7 sierpnia 2010 · dodano: 07.08.2010 | Komentarze 0

Mimo prawie tygodniowej wstrzemięźliwości od roweru, całkiem mi się kręcić nie chciało, z resztą Tomkowi również. Na Maratońskiej złapałam kapcia. Zmieniłam (prawie;) sama dętkę. W drodze powrotnej zmykając przez burzą tylne koło bić zaczęło, opona coś się wybrzuszyła.
Kategoria <50


Dane wyjazdu:
95.04 km 0.00 km teren
03:17 h 28.95 km/h
Max prędkość:44.30 km/h
Temperatura:26.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:2danger

Mikołajewice + wyścig w Łasku

Niedziela, 1 sierpnia 2010 · dodano: 01.08.2010 | Komentarze 3

Wyjechałam przed ustawką, by zdążyć przed Tomkiem dotrzeć do janowic. Dawałam sobie pół godziny przewagi, ale Tomek, co bym nie jechała zbyt rekreacyjnie, skrócił ją prawie o kwadrans. Super pogoda i kręciło mi się nieźle. Na górce pabianickiej jeszcze chyba nigdy tak się nie hiperwentylowałam, z miejsca zmierzyłam sobie tętno - 164, więc nie odpuszczałam. Przez mikołajewice szybki slalom między świętującymi na odpuście. W janowicach trochę poczekałam na zjeżdżającą ustawkę i dalej z Tomkiem do łasku na kolejny etap kolarskiego wyścigu po ziemi łódzkiej. Powrót spokojnym tempem.

trasa:łódź-gorzew-górka pabianicka-piątkowisko-żytowice-janowice-chorzeszów-wodzierady-mikołajewice- janowice(czekanie na Tomka)- chorzeszów- wiewiórczyn-łask (wyścig)-wiewiórczyn-chorzeszów- janowice-żytowice-kudrowice-petrykozy-górka pabianicka-gorzew-łódź
Kategoria >50


Dane wyjazdu:
50.83 km 0.00 km teren
01:47 h 28.50 km/h
Max prędkość:40.41 km/h
Temperatura:24.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:2danger

Janowice

Sobota, 31 lipca 2010 · dodano: 31.07.2010 | Komentarze 0

Dziś przejeżdżając przez górkę pabianicką spotkałam kolarza majstrującego przy rowerze. Zwolniłam, spytałam, czy mu nie pomóc. Machnął, bym jechała dalej, bo zerwał łańcuch. Bliski mi problem:) Więc zawróciłam, by mu dać zapinkę. Na to pan, że ma swoją, ale bez rozkuwacza i tak mu się nie przyda. Jako że ostatnio bez "łańcuchowej apteczki" się nie ruszam, pożyczyłam mu skuwacz i przy okazji obczaiłam jak on działa. Potem z panem sprawnie dojechałam za janowic, gdzie stopniowo powracała ustawka. Tam chwila postoju, po której do gorzewa z Tomkiem mokliśmy w deszczu, a w łodzi od kałuż. Na retkini zatrzymaliśmy się jeszcze popatrzyć na kolarski wyścig.

trasa: łódź- gorzew- górka pabianicka- petrykozy- kudrowice- zytowice- janowice<-

Jednak wróciłam do starego mostka tym razem ustawionego na minusie i na tej opcji chyba na razie poprzestanę.
Kategoria >50


Dane wyjazdu:
16.86 km 0.00 km teren
00:51 h 19.84 km/h
Max prędkość:36.56 km/h
Temperatura:22.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:2danger

Rozpłaszczona:)

Czwartek, 29 lipca 2010 · dodano: 29.07.2010 | Komentarze 0

Wieczorkiem testowałam w asyście Tomka nowy dłuższy mostek. Był wspaniały i szybko go polubiłam:) Moje lędźwie co prawda trochę się buntowały, ale dla takiej eleganckiej pozycji jestem w stanie znieść katusze. Niestety Tomek i później Michał stwierdzili, że chyba jednak jest dla mnie za długi. NIEMOŻLIWE!!! I tak pewnie jutro czekają mnie kolejne przymiarki...
Kategoria <50


Dane wyjazdu:
20.04 km 0.00 km teren
00:49 h 24.54 km/h
Max prędkość:39.29 km/h
Temperatura:24.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:Kelly's

Podlać kwiatki

Czwartek, 29 lipca 2010 · dodano: 29.07.2010 | Komentarze 2

Przeżyły rozłąkę, żarłok wręcz kwitnąco
Dionaea © camelek86
Kategoria <50


Dane wyjazdu:
45.59 km 0.00 km teren
01:47 h 25.56 km/h
Max prędkość:35.88 km/h
Temperatura:16.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:2danger

Jak w taki dzień deszczowy

Wtorek, 27 lipca 2010 · dodano: 27.07.2010 | Komentarze 0

Chciałam choć przez chwilę pobyć w Grotnikach, ale nie dojechałam. No chyba, że przez zalane okulary lasu nie zauważyłam.
Kategoria <50


Dane wyjazdu:
43.03 km 0.00 km teren
01:30 h 28.69 km/h
Max prędkość:46.07 km/h
Temperatura:19.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:2danger

Po praktykach

Poniedziałek, 26 lipca 2010 · dodano: 26.07.2010 | Komentarze 0

Myślałam dziś o dłuższej wycieczce, optymistycznie zakładając, że mnie nie przyjmą na Sporną przed wyznaczonym terminem. Ale nie dość, że chętnie przyjęli, to i wypuścić z oddziału nie chcieli:) Średnia znowu sakramencko niska, niedająca się zasłonić wczorajszym kacem, upałem, wichurą czy innymi zasadniczymi argumentami:p Co zaś się tyczy dzisiejszej trasy, samo myślenie o wypisaniu jej mnie mierzi. Nawet mnie już w oczy kole monotonność i przez parę przyszłych dni moje koło tam nie postanie:)
Kategoria <50


Dane wyjazdu:
36.47 km 0.00 km teren
01:22 h 26.69 km/h
Max prędkość:39.71 km/h
Temperatura:17.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:2danger

Nigdysiejsza

Niedziela, 25 lipca 2010 · dodano: 25.07.2010 | Komentarze 0

Ostatnim razem, bodajże w kwietniu rowerowe antidotum lepiej współgrało z konkurentem specyfiku Goździkowej i uzupełnianiem długu elektrolitowego po bardziej zaakcentowanym wieczorze. Dziś na irracjonalnych zamiarach rundki na późne śniadanko do Janowic się skończyło. Jak dojechałam do tabliczki "Żytowice", całkiem mi się odechciało;)
Kategoria <50