Info

avatar Blog rowerowy prowadzi camelek86
z Łodzi Przejechałam od 24.01.2009r. 50943.49 km. Jeżdżę ze średnią prędkością
19.13 km/h  o mnie.

2016

button stats bikestats.pl

2015

button stats bikestats.pl

2014

button stats bikestats.pl

2013

button stats bikestats.pl

2012

button stats bikestats.pl

2011

button stats bikestats.pl

2010

button stats bikestats.pl

2009

button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy camelek86.bikestats.pl

Archiwum

Dane wyjazdu:
18.00 km 0.00 km teren
h km/h
Max prędkość:0.00 km/h
Temperatura:25.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:

Wokół Góry Chełmskiej

Niedziela, 4 lipca 2010 · dodano: 04.07.2010 | Komentarze 3

Dzisiejsza wycieczka została ukartowana, by dłużej nie zbierać jagód. Może i owocne zajęcie, ale żmudne straszliwie. Od dziadka, który dziś obchodził 87 urodziny pojechaliśmy z mamą i Jackiem przejechać się po okolicy. Wybraliśmy sobie po zdatniejszym rowerze, stan techniczny pojazdów od zeszłego roku nie zmienił się zbytnio.
Rower dziadka, którym jeszcze nie tak dawno jeździł, był znowu poza naszym zasięgiem. (Jacek po kryjomu się nim przejechał)

Nasze rowerki.

Mi przypadł jak zwykle czerwony, niezniszczalny składak. Wciąż ze "sprawnym" przednim hamulcem, udało mi się wreszcie podnieść siodełko.

Celem było okrążenie Góry Chełmskiej. Trasa: Granice-Chełmo-Zagórze-Wólka Włościańska-Biestrzyków Mały-Chełmo-Granice

Udało się, ale było ciężko na podjazdach. Zwłaszcza, że przerzutkę nadal mam obawę używać. Może następnym razem się przełamię.
Kategoria <50


Dane wyjazdu:
178.63 km 0.00 km teren
06:56 h 25.76 km/h
Max prędkość:59.64 km/h
Temperatura:28.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:2danger

Góra Kamieńsk

Sobota, 3 lipca 2010 · dodano: 03.07.2010 | Komentarze 3

Rankiem wybrałam się z Tomkiem potrenować podjazdy na Górze Kamieńsk. Szkoda, że jest ona od nas oddalona o ponad 70km, bo na treningi świetnie się nadaje. W Bełchatowie dołączył do nas Radek, który gonił nas od Pabianic. Zrobiliśmy postój w Łękawie na małe jedzonko i skierowaliśmy się w stronę góry. Jak ją zobaczyłam, nawet nie słyszałam Tomka komentarza, zatkało mnie kompletnie. Oczywiście pierwszy wjazd był ciężki, w życiu nie podjeżdżałam pod taką stromiznę, ale drugie i trzecie z nią zmaganie poszły mi znacznie lepiej. Naturalnie zjazdy też były niczego sobie, gdyby nie paniczny strach, że przy niekontrolowanym hamowaniu połamię się akurat na wakacje (stąd Max prędkość lichawa;)). Potem poszliśmy na punkt widokowy, pogadaliśmy chwilę i zjechaliśmy trzeci raz.
Widok z góry na Bełchatów

Przez to rozluźnienie czwarty podjazd poszedł mi chyba najgorzej. Ale ponieważ ani razu nie zsiadłam z siodełka, Górę Kamieńsk uważam za zaliczoną. Droga powrotna w głównej mierze pod wiatr do najlżejszych nie należała, jednak dwaj niezniszczalni mężczyźni, którzy mnie wspierali, ułatwili przejazd:) Kawałek towarzyszył nam też kolega z klubu Radka. Od Dłutowa jechaliśmy już spokojniej do Pabianic, gdzie pożegnaliśmy Radka i dalej do Łodzi w równie spacerowym tempie. A ponieważ byłam nieprzyzwoicie głodna, przed powrotem do domu podjechaliśmy do pizzerii.

Trasa zapożyczona od Radka (nie przepisałam;p): Łódź -> Pabianice -> Hermanów -> Terenin -> Pawlikowice -> Pawłówek -> Huta Dłutowska -> Budy Dłutowskie -> Dłutów -> Podstoła -> Wadlew -> Brzezie -> Drużbice -> Kącik -> Rasy -> Kałduny -> Zawady -> Bełchatów -> Poręby -> Wólka Łękawska -> Łękawa -> Kalisko -> Piaski -> Góra Kamieńsk -> Piaski -> Kalisko -> Łękawa -> Słok -> Słok-Młyn -> Rzasawa -> Poręby -> Bełchatów -> Zawady -> Kałduny -> Rasy -> Kącik -> Drużbice -> Brzezie -> Wadlew -> Podstoła -> Dłutów -> Budy Dłutowskie -> Huta Dłutowska -> Pawłówek -> Pawlikowice -> Terenin -> Hermanów -> Pabianice -> Łódź
Kategoria >100


Dane wyjazdu:
58.10 km 0.00 km teren
02:02 h 28.57 km/h
Max prędkość:42.26 km/h
Temperatura:29.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:2danger

Mikołajewice

Czwartek, 1 lipca 2010 · dodano: 01.07.2010 | Komentarze 0

Pozazdrościłam Tomkowi dzisiejszej średniej, dlatego postarałam się pojechać szybciej. Za Mikołajewicami zamieniając miejscami bidony, jeden źle domknięty zrobił mi prysznic, wylewając centralnie na mnie prawie całą swą zawartość. Trochę martwiłam się, czy nie zabraknie mi mineralki do domu, ale wystarczyło i było przyjemnie:)

trasa: łódź-gorzew-górka pabianicka-petrykozy-kudrowice-janowice-chorzeszów-wodzierady-mikołajewice-janowice-żytowice-kudrowice-górka pabianicka-gorzew-łódź
Kategoria >50


Dane wyjazdu:
100.08 km 0.00 km teren
03:50 h 26.11 km/h
Max prędkość:37.27 km/h
Temperatura:31.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:2danger

Szadek

Środa, 30 czerwca 2010 · dodano: 30.06.2010 | Komentarze 2

Przed 11. z Tomkiem i Grzesiem poszłam obejrzeć przejazd zawodników wyścigu kolarskiego "Solidarności" i Olimpijczyków"


Później pojechałam odwiedzić Szadek. Dawno nie jechałam setki, więc aby wyrobić się z czasem, o 12.30 wyszłam z domu. Wiało piekielnie żarem. W Kwiatkowicach, gdzieś po 55km zrobiłam przymusowy postój w klimatyzowanym sklepie. Uzupełniłam dwa bidony i wypiłam pół litra mleka na miejscu. Jak wróciłam do domu z ulgą zdjęłam soczewki wysuszone na wiór.
trasa: łódź -gorzew-górka pabianicka-pertykozy-żytowice-Janowice-wodzierady-kiki-wiewiórczyn-szadek-kwiatkowice-lutomiersk-janowice-żytowice-kudrowice-petrykozy-górka pabianicka-gorzew-łódź
Kategoria >100


Dane wyjazdu:
59.11 km 0.00 km teren
02:02 h 29.07 km/h
Max prędkość:41.50 km/h
Temperatura:25.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:2danger

Do Mikołajewic z Tomkiem

Wtorek, 29 czerwca 2010 · dodano: 29.06.2010 | Komentarze 0

Z początku szybkim tempem, od Petrykoz spokojniej.

Trasa: łódź-gorzew-górka pabianicka-petrykozy- kudrowice-żytowice-janowice-chorzeszów-wodzierady-mikołajewice-janowice-żytowice-kudrowice-petrykozy-górka pabianicka-gorzew-łódź
Kategoria >50


Dane wyjazdu:
19.89 km 0.00 km teren
00:47 h 25.39 km/h
Max prędkość:39.29 km/h
Temperatura:25.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:Kelly's

II. Na Radogoszcz

Poniedziałek, 28 czerwca 2010 · dodano: 28.06.2010 | Komentarze 0

Ścieżką rowerową
Kategoria <50


Dane wyjazdu:
29.83 km 0.00 km teren
01:02 h 28.87 km/h
Max prędkość:42.66 km/h
Temperatura:25.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:2danger

I. Górka Pabianicka

Poniedziałek, 28 czerwca 2010 · dodano: 28.06.2010 | Komentarze 0

Po ostatnim egzaminie najpierw w ramach rekonwalescencji po sesji szosą na Górkę Pabianicką. Szybko jednak zaczęłam żałować, że z grupą wcześniej nie zamówiłam pizzy, głód nie dawał mi spokoju od Gorzewa. Po wróceniu do domu zmieniłam rower i Kellysem pojechałam do mamy na obiad. Na ścieżce rowerowej przy Włókniarzy tym razem sen zaczął mnie morzyć, więc niechcący trochę podpuściłam jadących chłopaków i podczepiłam się pod co bardziej sprowokowanego, który ładnie mnie podholował:) U mamy w połowie pierwszego dania usnęłam, przez co dzisiejsza wałówka nie dość, że była szczodrzejsza, to jeszcze smakowicie w drodze powrotnej pachniała, grzejąc w plecy.
Kategoria <50


Dane wyjazdu:
37.48 km 0.00 km teren
01:25 h 26.46 km/h
Max prędkość:38.39 km/h
Temperatura:10.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:2danger

okolice Kudrowic bladym świtem

Sobota, 26 czerwca 2010 · dodano: 26.06.2010 | Komentarze 1

Wpisywanie wycieczek po nieprzespanej nocy raczej nie jest najlepszym pomysłem. Można się zdziwić po odespaniu:)
Kategoria <50


Dane wyjazdu:
43.57 km 0.00 km teren
01:24 h 31.12 km/h
Max prędkość:40.77 km/h
Temperatura:16.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:2danger

Janowice

Piątek, 25 czerwca 2010 · dodano: 25.06.2010 | Komentarze 0

Po wczorajszej abulii do jazdy, dziś z Tomkiem do Janowic z wychodzeniem z siebie, by nie usłyszeć po raz kolejny ulubionego hasła: "Dawaj! Dawaj! Dawaj!"

trasa: łódź-gorzew- górka pabianicka- petrykozy- kudrowice - żytowice - janowice <----
Kategoria <50


Dane wyjazdu:
51.40 km 0.00 km teren
01:54 h 27.05 km/h
Max prędkość:41.88 km/h
Temperatura:18.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:2danger

Górka Pabianicka

Środa, 23 czerwca 2010 · dodano: 23.06.2010 | Komentarze 0

Przedpołudniowe 7 "rundek woodyego" i 2 podjazdy przy kościele. Na 5 podjeździe wyprzedziłam młodzieniaszka prowadzącego skuter:D i wcale mi nie przeszkadza szczegół, że szedł z buta.
Kategoria >50